Ryska93 |
Wysłany: Sob 14:35, 25 Sie 2007 Temat postu: Dla siebie o Tobie... |
|
Siedzę i pisze. Sama dla siebie. Dla siebie o Tobie. Nigdy nie zastanawiałam się kim jesteś. Teraz wiem.
Jesteś wszystkim.
Niedobrze mi kiedy to sobie uświadamiam. Klnę Cię wtedy na cały głos. A ból w brzuchu zrzuca mnie na ziemie i zmusza do podkurczenia nóg pod siebie. Leże skulona i już tylko cicho wzdycham, chociaż w myślach nadal wykrzykuje najrozmaitsze wyzwiska pod Twoim adresem.
Podnoszę się i na kolanach czołgam do łazienki. Mam ochotę wyrzygać ten cały syf z siebie. Cały świat, wszystkie myśli, słowa, czyny, gesty, a przede wszystkim Ciebie. Torsje wstrząsają moim ciałem. Umieram po raz kolejny przez Ciebie. Dla Ciebie.
Skończyłam. Leże jeszcze przez krótka chwilę oparta na muszli. Z niemałym wysiłkiem podnoszę się, obmywam twarz zimną wodą i wycieram ręcznikiem. Skutecznie unikam swojego wzroku w lustrze. On mówi o wiele za dużo. Teraz wiem, że gdybym wtedy spojrzała w swoje oczy odczułabym niewyobrażalną pogardę dla samej siebie. Wracam do pokoju. Dzwoni telefon. Boję się. Kiedy podchodzę żeby spojrzeć na wyświetlacz cała drżę.
TY.
I wiem, że wszytko co zrobiłam wcześniej nie ma znaczenia.
Odbieram.
Tak spotkam się z Tobą, tak nadal kocham, tęsknie, myślę.
A kiedy naciskam czerwoną słuchawkę znowu jest mi niedobrze...
________________________________________________
Tak więc, to co tu napisałam to fikcja ;) Ocenić.. proszę szczerze |
|